Dominika

Dominika

Moja przyjaźń z Dominiką zaczęła się wiele lat temu od przypadkowej wiadomości na portalu maxmodels. Tak szybko jak się zaczęło, tak się skończyło. Ja chciałam fotografować, Dominika chciała być fotografowana, ale ciągłe rozjazdy krzyżowały nam plany. Jakiś czas później w Londynie odbyło się spotkanie polskich fotografów, w którym wzięłam udział. Byłam wtedy w 8 miesiącu ciąży, ale mimo to pojechałam, aby złapać troszkę inspiracji. Dominika była tam ze swoim partnerem, Marcinem, którego prace znałam jeszcze z czasów pobytu w Polsce. Nie znałyśmy się osobiście, więc nie wiedziałyśmy, że zdążyłyśmy się już poznać przez maxmodels. Podczas spotkania w Londynie Dominika chciała, abym to głównie ja zrobiła jej portrety i wtedy, mimo nieświadomości, że już do siebie pisałyśmy, między nami zaiskrzyło. ❤

Okazało się, ze mieszkamy dość blisko siebie, łączy nas wspólna pasja, dzięki której rozmowom nie było końca. Mimo, że ja wróciłam fotografować do Polski, a Dominika wraz z rodziną została w UK, to żar przyjaźni iskrzy do dziś.

Zdjęcia wykonałam po kilku latach od naszego pierwszego spotkania, podczas wizyty D. na Mazurach. ❤

Dominika

Dominika

Dominika

Dominika

Dominika

Dominika

Dominika

Dominika

Dominika

Dominika

Dominika

Dominika

Dominika

Dominika